Dzień dobry, nazywam się Roman Mazur

Na pakt migracyjny patrzę od początku kompleksowo. Widzę, że ma nogi i jakoś idzie. Ale... my daleko z tym nie zajdziemy.
Bo nie ma rąk - rąk do pracy. I nie chodzi tu tylko o migrantów; chodzi o to jak my współpracujemy dzisiaj z naszą UE.